BOROWIACZEK
BIULETYN OGÓLNOPOLSKIEGO TOWARZYSTWA
OCHRONY NIETOPERZY
|
NUMER 5 |
CZERWIEC 1999 R. |
WARSZAWA |
SPIS TREŚCI:
- Z życia Towarzystwa
- Z terenu
- Informacje
- Listy do Towarzystwa i Redakcji Biuletynu
1. Z życia Towarzystwa
GACKI'99
W ostatnim czasie, coraz częściej można usłyszeć o nietoperzach w mediach. Dzięki naszemu projektowi GACKI'99, oferta edukacyjna dotycząca tych ssaków została znacznie wzbogacona. Projekt składał się z 4 głównych części: konkursu plastycznego, wystawy edukacyjnej, galerii prac konkursowych i festynu. Organizatorem imprezy było Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy, a współorganizatorami: Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, Koło Leśników Studentów Akademii Rolniczej w Poznaniu, Ogród Zoologiczny w Poznaniu oraz Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra". Patronem konkursu został Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, a patronat medialny nad imprezą sprawowały: Gazeta Wyborcza, Radio RMF FM i Telewizja Polska (Oddział w Poznaniu).
Była to impreza skierowana do szerokiego grona odbiorców (głównie dzieci), a jej głównym celem była popularyzacja wiedzy o nietoperzach oraz zmiana negatywnego nastawienia do tych zwierząt.
Ogólnopolski konkurs plastyczny dla dzieci
Informacja o konkursie pt. "Nietoperze - zwierzęta nieznane" została przesłana, dzięki pomocy Ministerstwa Edukacji Narodowej, do wszystkich Kuratoriów Oświaty w dawnych województwach, a stamtąd do szkół i przedszkoli w całej Polsce. Ministerstwo Kultury i Sztuki pomogło nam rozpowszechnić konkurs w placówkach kulturalnych.
Prace plastyczne można było przysyłać do końca marca br. Liczba nadesłanych rysunków przerosła nasze oczekiwania - otrzymaliśmy 10480 prac wykonanych najróżniejszymi technikami. Wiele z nich prezentowało wysoki poziom artystyczny. Ich ocena sprawiła nam nie lada kłopot, trzeba było je wszystkie przejrzeć, policzyć, spisać adresy uczestników i oczywiście wytypować laureatów. Prace oceniano w 3 kategoriach wiekowych. Wytypowano laureatów (26 osób) przyznano wyróżniania indywidualne (107 osób) i zbiorowe (9 placówek) oraz przeprowadzono kwalifikację do udziału w wystawie. Wyniki konkursu udostępniono w Internecie (http://www.oton.sylaba.pl/gacki/). Autorzy prac nagrodzonych otrzymali aparaty fotograficzne, wyróżnionych dyplomy, a wszystkie dzieci uczestniczące w konkursie specjalnie przygotowane ulotki.
Festyn
Finałem konkursu plastycznego był festyn, który odbył się 30 maja 1999 roku na terenie Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu. Dzięki korzystnemu dobranemu terminu (niedziela poprzedzająca Dzień Dziecka) oraz słonecznej pogodzie, frekwencja na festynie była wysoka. Na scenie występowały dziecięce zespoły taneczne i wokaliści (razem ok. 90 osób). W programie były także bloki konkursów wiedzy o nietoperzach. Uczestnicy konkursów otrzymywali nagrody (koszulki, maskotki itp.). Podczas festynu rozpowszechniano materiały promocyjne (ulotki, plakaty, nalepki, pocztówki itp.). Dodatkową atrakcją festynu były pokazy zwierząt w wykonaniu pracowników ZOO, w tym nietoperzy. Każde zwierze było przedstawione przez jego opiekuna, dzieci mogły przyjrzeć się im z bliska, a wiele z nich nawet pogłaskać.
Wystawa i galeria prac
Wystawa odbyła się w "Grocie" - specjalnym pomieszczeniu wystawowym na terenie Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu w terminie od 30 maja 1999 r. do 30 czerwca 1999 r. Spośród prac nadesłanych na konkurs ok. 400 zostało zakwalifikowane do udziału w wystawie, w tym wszystkie prace nagrodzone i wyróżnione. Na wystawie poza pracami konkursowymi zaaranżowano miejsca w których można spotkać nietoperze (las, piwnica, jaskinia, strych). Las w nocy stanowił centralny element wystawy. W przyciemnionym pomieszczeniu, ponad drzewami, zawieszone były, na żyłkach, kartonowe sylwetki nietoperzy. Na drzewie zademonstrowano konstrukcję skrzynki dla tych ssaków. W pozostałych pomieszczeniach umieszczono sylwetki wiszących nietoperzy. Poszczególne części wystawy miały różne kolory oświetlenia. Klimat wystawy, poza specyficznym światłem, tworzyły unikalne nagrania głosów nietoperzy, pochodzące z detektora. Część informacyjną stanowiło 5 tablic w antyramach z tekstem i atrakcyjnymi zdjęciami. Tablice były związane tematycznie z poszczególnymi elementami wystawy. W dniu otwarcia, po wystawie oprowadzali specjaliści, badacze nietoperzy z OTON, Salamandry i Koła Leśników. W pozostałym okresie, nadzór nad wystawą sprawowali pracownicy ZOO. Przy tworzeniu wystawy, brali udział liczni wolontariusze, którym serdecznie dziękujemy.
GACKI'99 to impreza ze wszech miar udana, o czym świadczy duże zainteresowanie oraz reakcje uczestników (listy, wypowiedzi, wpisy do księgi pamiątkowej). Niekiedy nawet dowiadywaliśmy się, że udało się osiągnąć zamierzony cel - zmienić nastawienie do nietoperzy.
Projekt GACKI'99 został dofinansowany przez: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej; Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa; Ministerstwo Edukacji Narodowej; Fundację Bankową im. Leopolda Kronenberga.
Andrzej Węgiel, Poznań
GACKI'99
The project consisted of four parts: an artistic contest for children, an after-contest exhibition, an educational exhibition and a festival. The organiser was the Polish Society for Bat Protection.
1. National artistic contest for children.
The number of works sent for the contest surpassed expectations. We received 10480 drawings, paintings, sketches etc., many of them representing a really high standard. 25 winners were awarded with cameras and further 107 authors and 9 institutions with diplomas. Best works were selected for the after-contest exhibition. All the children participating in the contest received specially prepared leaflets. Results were published in the Internet (http://www.oton.sylaba.pl/gacki).
2. Festival
On the 30 of may 1999 the artistic contests concluded with a festival in the Zoological Garden in Poznań. Children ensembles performed on the stage and several bat-quizzes took place. The children had an opportunity to see (or even touch) many of the ZOO animals (including bats), and the garden employees told the audience about their ways of life.
3. After-contest exhibition
In June 1999 about 400 of the pictures sent in for the contest were exhibited for a month in the Poznań ZOO exhibition centre called "The Grotto". Educational part consisted of five boards with text and photographs. The visitors could also see the places where bats live (a forest, a cellar, a cave and an attic).
Osoby pracujące przy realizacji projektu GACKI'99 (wolontariusze):
Małgorzata Adamczewska, Bartosz Adamczyk, Daria Bajerlein, Elżbieta Borowiak, Monika Cecuła, Adam Chlebowski, Magdalena Chwalisz, Magdalena Dolata, Radosław Dzięciołowski, Joanna Górawska, Monika Górawska, Anna Grajewska, Sylwester Grajewski, Monika Gruszka, Witold Grzywiński, Paulina Janicka, Piotr Jońca, Mirosław Jurczyszyn, Andrzej Kepel, Alicja Kędziora, Bartosz Klawiter, Marek Kowalski, Michał Kowalski, Michał Kruszyński, Krystyna Laskowska, Karolina Lewandowska, Maciej Łochyński, Agata Meissner, Magdalena Molik, Ewa Olejnik, Agnieszka Ostach-Kowalska, Ewa Paluszkiewicz, Agata Przała, Magdalena Romanowska, Rafał Sadowy, Dominika Siąkowska, Michał Skomra, Adam Skomra, Agata Staszyńska, Paweł Strzeliński, Agnieszka Szubert, Michał Tylski, Zbigniew Urbańczyk, Andrzej Węgiel, Jolanta Węgiel, Monika Wieczorek, Krzysztof Wojnowicz, Natalia Zbucka
Wyniki konkursu plastycznego
Laureaci:
Beata Czapska z Warszawy, Małgosia Doerter z Elbląga, Kamila Dżugaj z Twardogóry Żaneta Golan z Elbląga, Agata Hoffa z Warszawy, Ola Kamińska ze Świnoujścia, Wioleta Kazańska z Pokrówki, Maja Kołucka z Rybnika, Ewelina Korepta z Józefowa, Renatka Kwiatkowska z Warszawy, Agnieszka Labok z Jeleniej Góry, Felicja Lamprecht z Gorzowa Wlkp., Ania Liberek z Sochaczewa, Katarzyna Marzec z Dąbrowy Tarnowskiej, Justyna Modrzewska z Zamościa, Maciej Olechnowicz z Węgorzewa, Diana Momot z Józefowa, Ewelina Piekut z Żukowa, Ewa Pohorylec z Gliwic, Iwona Potrułus z Jaroszowic, Paweł Rodziewicz z Gozdowia, Marcin Siech z Węgorzewa, Angelika Stapińska z Krosna, Magda Wolszczak z Warszawy, Aleksandra Wypych ze Szczecina.
Wyróżnienia:
Martyna Andrzejewska z Sochaczewa, Ola Babiuch z Oświęcimia, Monika Bałdyga z Bisztynka, Karolina Bartkowiak z Zielonej Góry, Mateusz Barwiński z Hedwiżyna, Jolanta Bednaszewska z Susza, Aruś Bobak z Jadamwoli, Jaruś Bobak z Jadamwoli, Edytka Bodziony z Naszacowic, Marianna Brońska ze Świnoujścia, Klaudia Chlebowska z Oświęcimia, Angelika Chodoba z Józefowa, Agnieszka Cios z Hedwiżyna, Patrycja Czekaj z Tenczynka, Piotr Czemerajda z Pokrówki, Emilia Czuba z Gozdowa, Kamil Czuchnowski z Chojny, Natalia Dymańska z Żukowa, Robert Dziki z Bełchatowa, Berenika Erkiert ze Szczecina, Irena Fąferek z Obrzycka, Asia Filozof z Warszawy, Sebastian Fojcik z Rybnika, Weronika Gąsior z Susza, Sylwia Gezele z Janikowa, Natalia Giza z Zielonej Góry, Magdalena Godlewska z Węgorzewa, Jarosław Górny z Gromadki, Karina Grabowska z Chojny, Agnieszka Gral z Łowców, Natalia Grudzińska z Gorzowa Wlkp., Karolina Grzanka z Bydlina, Sylwia Grzesik z Zamościa, Arkadiusz Hołysz z Pokrówki, Paulina Jabłońska z Legionowa, Kasia Jakubowska z Warszawy, Karolina Jamroz z Józefowa, Karolina Jankowska z Łowców, Iren Józefczak z Bucza, Karolina Jurczak z Elbląga, Daniel Kalisz z Pokrówki, Hanna Kamaszewska z Warszawy, Ewa Kaper z Bukowiny, Aleksandra Karkuszewska z Żyrardowa, Mateusz Karwatka z Bucza, Marlena Kasperska z Bucza, Magdalena Klecha z Bucza, Katarzyna Klimowicz z Gozdowa, Piotr Klin z Pokrówki, Gosia Klukińska z Węgorzewa, Tomek Kołucki z Rybnika, Natalia Konstantynowicz z Węgorzewa, Małgosia Kostyra z Warszawy, Konrad Kotek z Pokrówki, Wiktor Kotek z Pokrówki, Paweł Kowalkowski z Susza, Piotr Kozłowski z Pokrówki, Barbara Kruszyńska z Brzeźnicy, Paulina Kubalska z Zielonej Góry, Kasia Kucharska z Węgorzewa, Asia Kucharska z Węgorzewa, Magda Kukasik z Hedwiżyna, Mateusz Kuźma ze Świnoujścia, Katarzyna Maciejewska z Węgorzewa, Anna Małek z Gozdowa, Joanna Marchewska z Zielonej Góry, Paulina Margol z Jaroszowic, Iza Midar z Zielonej Góry, Ernest Mróz z Łodzi, Elżbieta Natter z Susza, Karolina Nowicka z Warszawy, Joanna Olszewska z Warszawy, Agnieszka Ostrowska z Józefowa, Mateusz Pawłowicz z Zielonej Góry, Małgorzata Perkowska z Łap, Jakub Piątek z Zielonej Góry, Marzena Pietruszka z Czelatyc, Dominika Porczak z Czelatyc, Monika Pustułka z Rybnika, Roksana Riedel z Bucza, Justyna Rogała z Łowców, Angelika Rogała z Łowców, Natalka Rompalska z Jadamwoli, Izabela Rugała z Hedwiżyna, Iza Ruskowiak z Poznania, Klaudia Sienkiewicz z Jaroszowic, Martyna Skóra z Zamościa, Agnieszka Sławek z Józefowa, Iwona Spiusz z Gozdowa, Janusz Szablewski z Warszawy, Karolina Szelangiewicz ze Szczecina, Małgorzata Szpanko z Gliwic, Marcin Szpinda z Józefowa, Mikołaj Szyszka z Poznania, Jasiu Tokarczyk z Jadamwoli, Andrzejek Tomczyk z Rybnika, Magda Warczyk z Rawy Maz., Olga Wasielewska z Warszawy, Kamil Wiśniewski z Jeleniej Góry, Anna Wojakowska z Łowców, Bogumił Wojnar z Warszawy, Karolina Woźniak z Tenczynka, Hanna Wysocka ze Szczecina, Michał Zadora z Jaroszowic, Paweł Zagraj z Pokrówki, Julka Zataj z Poznania, Oilwia Żurek z Pustkowa.
Wyróżnione placówki:
Miejskie Przedszkole nr 32 w Zielonej Górze,
Miejsko Gminny Ośrodek Kultury w Józefowie,
Ognisko Pracy Pozaszkolnej nr 1 w Rybniku,
Pałac Młodzieży (PKiN) w Warszawie,
Szkoła Podstawowa w Łowcach,
Szkoła Podstawowa nr 2 w Węgorzewie,
Szkoła Podstawowa w Buczu,
Szkoła Podstawowa w Gozdowie,
Szkoła Podstawowa w Pokrówce.
GRATULUJEMY!
Spis treści
Co Ty możesz zrobić dla nietoperzy? Organizacja prelekcji.
Nie ulega wątpliwości, że nietoperze potrzebują naszej pomocy. Szybki rozwój cywilizacji ludzkiej i spowodowane tym zmiany w przyrodzie nie sprzyjają na ogół tym zwierzętom. Zanieczyszczenie środowiska silnie trującymi środkami ochrony roślin, mające miejsce zwłaszcza w latach 50. i 60., obniżyło liczebność wielu gatunków, niekiedy kilkadziesiąt razy. Ponadto nietoperze nie należą do zwierząt lubianych przez ludzi i są często wyganiane ze swych kryjówek lub nawet zabijane.
Zanieczyszczenie środowiska stanowi problem, którego rozwiązanie nie jest łatwe i w znacznym stopniu wykracza poza zadania organizacji, zajmujących się ochroną fauny, np. OTON. Działalność naszego Towarzystwa koncentruje się na zagadnieniach szczegółowo związanych ze specyfiką ochrony nietoperzy. W ramach tej działalności ważne miejsce zajmują inicjatywy lokalne, realizowane przy zaangażowaniu niewielkiej liczby członków OTON i wymagające stosunkowo skromnych nakładów finansowych.
A zatem każdy członek lub sympatyk Towarzystwa może i powinien podjąć działania na rzecz ochrony nietoperzy na terenach znajdujących się w sąsiedztwie miejsca zamieszkania. Szczególny nacisk trzeba położyć na edukację społeczeństwa, przedstawiając rolę i znaczenie nietoperzy w przyrodzie oraz wykazując, że niechęć, jaką czuje do nich wiele ludzi, nie jest niczym racjonalnym uzasadniona.
W początkowym etapie podstawową formę działalności stanowić może terenowy rekonesans połączony z wyszukiwaniem miejsc zasiedlonych przez nietoperze. Prowadząc wywiad wśród miejscowej ludności (nietoperze zamieszkują osiedla ludzkie ukrywając się w różnych zakamarkach budynków latem, a w piwnicach i studniach zimą), warto przygotować pomocniczy formularz, zawierający konkretne pytania. Poza tym należy skontrolować wszystkie potencjalne zimowiska zlokalizowane w nie użytkowanych podziemiach: jaskiniach, dawnych fortyfikacjach i sztolniach. W niektórych lasach w okresie letnim stosunkowo nietrudno odnaleźć nietoperze w ptasich lub nietoperzowych skrzynkach. Czasem udaje się zlokalizować dziuple z nietoperzami lub zasiedlone przez nie szczeliny w mostach.
Przy okazji wywiadu może warto przeprowadzić mini-ankietę dotyczącą wiedzy na temat naszych nietoperzy. Kiedyś taka ankieta we wsiach Mazowieckiego Parku Krajobrazowego przyniosła bardzo ciekawe wyniki (Borowiaczek 2/98). Proponuję powtórzyć zadane wtedy pytania: "Czy nietoperze to ptaki, ssaki czy gady?", "Ile waży nasz największy nietoperz?", "Czym żywią się nasze nietoperze?" i "Czy nietoperze wkręcają się we włosy?". Należy też zanotować wiek ankietowanego i ewentualnie wykształcenie.
Po odnalezieniu konkretnego schronienia nietoperzy decydujemy, czy jego ochrona wymaga podjęcia dalszych działań. Jeśli gromadzą się tam duże skupiska tych ssaków (powyżej 50 osobników w zimowisku i 100 w kolonii rozrodczej), obiekt jest szczególnie cenny i wymaga opieki. Należy wtedy uzyskać informacje o właścicielach terenu i przekazać je Zarządowi Towarzystwa, który podejmie działania w ramach akcji o zasięgu ogólnopolskim. Być może uda się utworzyć tam użytki ekologiczne. Niezależnie od tego w miarę możliwości należy tam prowadzić coroczne kontrole liczebności nietoperzy i ich zagrożeń.
Warto chronić również obiekty o mniejszym znaczeniu dla nietoperzy. W takim przypadku nasze działania powinny przede wszystkim polegać na prowadzeniu akcji edukacyjnej u właścicieli. Często wystarczy wyjaśnienie wątpliwości związanych z wkręcaniem się nietoperzy we włosy czy uświadomienie, jak ważne miejsce zwierzęta te zajmują w przyrodzie, odżywiając się owadami - szkodnikami pól, ogrodów i lasów. Nie musimy unikać słowa "szkodnik", mimo, że ekolodzy nie dzielą organizmów ze względu na "pożyteczność", czyli bezpośredni związek z gospodarką człowieka. Rolnikom czy leśnikom łatwiej przyjdzie polubić nietoperze, gdy przedstawimy je jako tępicieli gatunków, zjadających produkowane przez człowieka owoce i warzywa, czy niszczących drewno. Właścicieli piwnic, w których zimują nietoperze, może uda się namówić na zainstalowanie w kącie przy suficie cegieł pustakowych, w których nietoperze znajdą bezpieczne schronienie. O zasiedlonej przez nietoperze dziupli (jeśli znajduje się w lesie) należy poinformować służbę leśną, by zapobiec wycięciu drzewa.
Akcję edukacyjną można prowadzić niezależnie od stwierdzonych schronień nietoperzy. Najlepsze efekty daje w szkołach. Warto zatem skontaktować się z nauczycielami biologii i zaproponować pogadankę o nietoperzach, wykorzystując materiały OTON (dobrze, gdy możemy ją zilustrować przeźroczami). Świetnym pomysłem jest namówienie nauczycieli i uczniów do skonstruowania skrzynek dla nietoperzy, które po wcześniejszym uzgodnieniu ze służbą leśną zostaną powieszone w lasach (poproście leśników o pomoc). Należy pamiętać, że najlepsze efekty uzyskamy w drzewostanach ubogich w dziuple, np. w kilkudziesięcioletnich monokulturach sosnowych.
Bardziej odważni i posiadający już nieco większą wiedzę, dotyczącą naszych nietoperzy i problemów związanych z ich ochroną, powinni nawiązać kontakt z lokalną prasą, rozgłośniami radiowymi lub telewizją. W artykule, pogadance lub wywiadzie trzeba ogólnie przedstawić nietoperze (niewiele ludzi wie o nich cokolwiek), wspomnieć o zagrożeniach, jakie stwarza dla ich egzystencji nasza działalność, a także o OTON i jego zadaniach.
Tych, którzy podejmą przedsięwzięcia na rzecz ochrony nietoperzy w miejscu zamieszkania, prosimy o coroczne raporty (najciekawsze ukażą się w "Borowiaczku") i nowe pomysły, co do form naszej działalności. Służymy pomocą w zdobyciu materiałów edukacyjnych lub fachowej literatury.
Grzegorz Lesiński, Warszawa
Everyone can help bats
The paper describes the simplest activities (e.g. education, preservation of roosts) that everyone can undertake for the welfare of bats.
Co Ty możesz zrobić dla nietoperzy? Organizacja prelekcji.
Koniec listopada 1998 roku , nietoperze właściwie rozpoczęły już hibernację - śpią sobie smacznie gdzieś w jaskiniach, piwnicach, fortach, studniach. Ja natomiast postanowiłam coś dla nich zrobić. Na ostatniej Konferencji Chiropterologicznej we Wrocławiu jednym z głównych tematów była potrzeba edukacji społeczeństwa, szerzenia wiedzy o nietoperzach. Co prawda ja przy każdej okazji staram się przybliżać ludziom te ciekawe ssaki, ale doszłam do wniosku, że mogę zrobić w tej dziedzinie jeszcze więcej. Pomógł mi w tym dyrektor szkoły, w której uczę - Humanistycznego Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie. Wymyślił on, że 21 listopada odbędzie się Naukowo-Artystyczny Dzień Otwarty, czyli że na terenie szkoły poprowadzone będą dla dzieci i ich rodziców różne zajęcia i imprezy. Zadaniem nauczycieli było zorganizowanie wszystkiego. Ja zgłosiłam chęć opowiedzenia o swoich zainteresowaniach, czyli o latających ssakach.
W dalszej części tego artykułu chciałabym podzielić się z czytelnikami "Borowiaczka" uwagami dotyczącymi organizacji prelekcji, wykładów, lekcji itp. o nietoperzach. Zebrałam je w punktach - zadaniach do zrealizowania przez organizatora takiej imprezy.
1. Znajdź odpowiednią salę
Sala powinna mieć wystarczającą ilość krzeseł oraz, zależnie od tego jaki masz pomysł na prelekcję, czarną tablicę, możliwość zaciemnienia sali, ekran, rzutnik do przeźroczy (jeśli nie ma możesz przynieść swój), odtwarzacz video lub/i rzutnik do folii. Dobrze gdyby w budynku był bufet lub chociaż możliwość zrobienia herbaty. Tego typu pomieszczeniami dysponują zwykle szkoły, przedszkola, uczelnie, domy kultury, biblioteki, centra edukacji, muzea itd. Szukając sali zwracaj uwagę na koszt wynajmu. Najlepiej oczywiście jeżeli będzie on bliski zeru lub gdy prelekcję przeprowadzisz w ramach lekcji biologii, godziny wychowawczej albo jakiś imprez organizowanych przez szkoły, domy kultury itd. (wtedy nawet możesz na tym zarobić). Gdy już znajdziesz odpowiednie pomieszczenie uzyskaj potwierdzenie rezerwacji na piśmie.
2. Zareklamuj się
Na kilka tygodni przed planowaną prelekcją rozwieś plakaty, rozrzuć ulotki w szkołach, uczelniach, bibliotekach, klubach, klatkach schodowych, skrzynkach sąsiadów, biurach turystycznych, a nawet pubach i dyskotekach. Warto też umieścić notatkę w lokalnej gazecie (w dziale "Co, gdzie, kiedy?") i radio. Oczywiście wybór miejsc umieszczania reklam zależy od tego dla kogo chcesz poprowadzić prelekcję i jak dużą salą dysponujesz.
Uwaga! Taka ulotka (plakat) reklamowa powinna zawierać: tytuł i treść wykładu, nazwisko mówcy, lokalizację (adres, mapa), datę, godzinę rozpoczęcia i zakończenia, cenę biletu lub informację o bezpłatnym wstępie.
3. W dzień prelekcji przyjdź wcześniej
Przyjdź na miejsce na kilka godzin/godzinę przed prelekcją, najlepiej z pomocnikiem. Przygotuj sprzęt projekcyjny - sprawdź czy działa. Uwaga! Rzeczy martwe jak wiadomo potrafią być złośliwe. W moim przypadku podczas sprawdzania szkolny rzutnik nie działał, na szczęście miałam jeszcze dość czasu by przydźwigać z domu własny. Warto miec zapasowa żarówkę do rzutnika. Rozwieś ekran, mapy, plakaty itd., ustaw krzesła, stoły. Rozłóż na krzesłach (!) informatory, ulotki o nietoperzach, OTON, lokalnych grupach chiropterologicznych (np. ulotkę OTON "Nietoperze potrzebują przyjaciół"). Bądź gotowy wcześniej, żeby witać gości w drzwiach.
4. Sprawnie i interesująco przeprowadź spotkanie
Przed przystąpieniem do właściwej opowieści o nietoperzach powinieneś się przedstawić oraz krótko naszkicować treść spotkania. Najlepszym, moim zdaniem, sposobem prowadzenia prelekcji jest opowiadanie z jednoczesnym pokazywaniem przeźroczy. Do ludzi dużo lepiej trafiają obrazki niż słowo mówione. Im więcej zmysłów jest zaangażowanych w odbiór wiedzy, tym więcej tej wiedzy zostaje zapamiętanej. Poza tym pokazując przeźrocza masz wspaniałą okazję wpływania poprzez obraz na emocje (!) odbiorców (szczególnie istotne w przypadku dzieci). Najlepiej to wychodzi przy zdjęciach gacków z ich śmiesznymi pyszczkami i dłuuuuugimi uszami ("O jaki śliczny gacuś!") oraz ludzi zainteresowanych nietoperzami (w jaskini, studni, pod mostem itd.). Uwaga! Aby nie wywoływać negatywnych emocji najlepiej pokazuj "uśmiechnięte" nietoperze, tj. bez wystających zębów. Jeszcze jedną korzyścią z wyświetlania przeźroczy jest to, że każde kolejne zdjęcie przypomina ci co masz dalej mówić, nie musisz używać notatek (w ciemności). Ważne jest więc, by zdjęcia były odpowiednio dobrane i opowiadały jakąś historię. Na przykład, tak jak ja to zrobiłam, historię o tym gdzie w lecie i zimie można spotkać nietoperze. Wyglądało to tak, że najpierw pokazywałam zdjęcie jednego ze schronień (w kolejności od letnich do zimowych: kościół, stodoła, budka, most, jaskinia, fort, piwnica, studnia), a potem 2-3 przeźrocza z nietoperzami w tym danym schronieniu.
Prowadzone przez ciebie spotkanie nie powinno być za długie (około 1 godziny z przerwą) - chodzi przecież o to aby słuchaczy zainteresować, a nie zamęczyć. W związku z tym liczba wyświetlanych przeźroczy nie powinna być większa niż około 50. Jeszcze mała uwaga techniczna - sam obsługuj rzutnik, unikniesz monotonnego: "Następne zdjęcie proszę."
Oprócz zdjęć, ewentualnie tabel, wykresów, grafów (które nawiasem pisząc najlepiej ogranicz do minimum) na takim spotkaniu warto pokazać detektor ultradźwiękowy, budkę, obrączki, a nawet jakieś interesujące gadżety nietoperzowe (maskotki, śmieszne rysunki, spinki do włosów, puzzle itd.) oraz puścić kasetę z głosami nietoperzy. Pod koniec spotkania zostaw czas na pytania od słuchaczy. Wokół nietoperzy narosło tyle mitów, że możesz być przygotowany na dużą aktywność uczestników. Niemal pewne są pytania o krwiożerczość nietoperzy, wkręcanie się we włosy oraz o to co zrobić gdy nietoperz wleci do mieszkania.
To by były chyba wszystkie ważniejsze uwagi organizacyjne. Natomiast jeśli chodzi o merytoryczną treść takiego ogólnego wykładu o nietoperzach krajowych lub światowych, to powinny być w nim zawarte następujące informacje: gatunki, dane liczbowe, dieta, miejsca polowań, strategie rozmnażania, schronienia, zagrożenia naturalne, zagrożenia ze strony człowieka, sposoby ochrony (jak możemy pomóc nietoperzom?). Pamiętaj, że słuchaczy interesują zwykle wszelkie rekordy (największy, najmniejszy, najstarszy, najrzadszy, najbardziej kolorowy nietoperz, największa kolonia itd.). Warto byś podał też informacje o lokalnych grupach badaczy nietoperzy (z adresami kontaktowymi!) oraz OTON.
Na koniec dla osób chcących zorganizować takie nietoperzowe spotkanie dla dzieci mam pomysł, który zrealizowałam na zorganizowanej przeze mnie prelekcji. Na kilka godzin przed planowanym "Wieczorem z nietoperzami" moi uczniowie zamienili salę w mroczną jaskinię. Wykorzystali w tym celu szary papier, czarną bibułę oraz tekturę, z której wycinali nietoperze. Na ścianach powiesili plakaty i zdjęcia oraz wykonane własnoręcznie wcześniej różne tematycznie postery ("Krajowe gatunki nietoperzy", "Co jedzą nietoperze?", "Jak latają nietoperze?", "Dobowy i roczny cykl życia nietoperzy", "Ciekawostki z życia nietoperzy", "Nietoperze w wierszach i dowcipach" , "Co grozi nietoperzom i jak je chronić?"). Przy świetle rzutnika uzyskiwało się w tak przystrojonej sali niesamowity efekt. Na chwilę można było zapomnieć, że to szkoła, a nie wspaniała grota pełna nietoperzy.
Agnieszka Ostrach-Kowalska, Warszawa
What can you do for bats? How to give bat-talks.
Basing on her own experience the author gives advices for people planning to speak about bats in schools, education centres etc.
Spis treści
2. Z terenu
"Salamadra" chroni poznańskie fortyfikacje...
Wieloletnie badania nietoperzy zimujących w fortyfikacjach
poznańskich wykazały, że ów system umocnień
stanowi dla tych ssaków jedno z najważniejszych zimowisk
w skali kraju. Dlatego też podjęliśmy się
realizacji projektu mającego na celu ochronę fortyfikacji
jako ostoi tych zwierząt. Dodatkowym, ważnym przyrodniczo
argumentem na rzecz ratowania fortów jest także występowanie
na nich bardzo interesujących gatunków roślin
(np. wapieniolubnych) i zbiorowisk roślinnych (sucho- i ciepłolubnych
muraw o charakterze stepowym). Poza tym jesteśmy świadomi,
że w 1983 roku obiekty te zostały wpisane do Państwowego
Rejestru Zabytków. Stoimy na stanowisku, że każdy
z 18 fortów (i wiele drobniejszych schronów) otaczających
miasto jest elementem systemu zimowisk tym bardziej, że na
terenie centralnej Wielkopolski brakuje większych schronień
jaskiniopodobnych.
Nasz projekt podzielony jest na kilka, stopniowo realizowanych
zadań. Najważniejszym wydaje się zapewnienie
nietoperzom spokoju podczas zimowania. Wymaga to zabezpieczania
otworów wejściowych za pomocą krat czy bram o
takiej konstrukcji, aby nie były łatwe do sforsowania.
Tam, gdzie ściany są poważnie zniszczone (np. wybite
są dziury - czasem o powierzchni kilku metrów kwadratowych),
powstałe otwory chcemy zamurować, aby powstrzymać
nadmierne przewiewy. Nie są one korzystne dla nietoperzy.
Podczas hibernacji zwierzęta te chętnie chowają
się w różnego typu szczeliny czy zagłębienia
w murach. Wynika to z faktu, iż panują tam stabilniejsze
warunki mikrośrodowiskowe. Przede wszystkim wyższa jest
wilgotność - co zabezpiecza nietoperze przed nadmierną
utratą wody. Stabilniejsza jest także temperatura. Dlatego
też będziemy się starali zwiększać
liczbę takich kryjówek, np. poprzez ustawianie bloków
cegły dziurawki, czy montowanie na ścianach specjalnych
listew.
Stoimy na stanowisku, że najlepszym sposobem ochrony fortu
jest jego właściwe użytkowanie. Obecność
konkretnego użytkownika daje gwarancję, że istnieje
człowiek, któremu zależy na realnej opiece nad
danym obiektem. Oczywiście wykorzystywanie fortów
musi podlegać pewnym ograniczeniom, wynikającym z zasad
ochrony ich walorów przyrodniczych i historycznych. PTOP
"Salamandra" opracowała dokument pt. "Ogólne
Zasady Użytkowania Fortów". Na jego podstawie
tworzone są szczegółowe zasady dla każdego
z poznańskich fortów. Będą one dokładnie
określały co wolno, a czego nie wolno robić w
chronionych obiektach. Do przestrzegania tych zasad będzie
obligowała podpisana przez użytkownika umowa najmu.
W zamian, użytkownicy dbający o obiekt i ponoszący
nakłady na jego konserwacje, powinni móc liczyć
na pewne ulgi finansowe ze strony wynajmującego.
Wiele fortów dosłownie zasypywanych jest śmieciami.
Mamy nadzieję, że planowane akcje sprzątania tych
obiektów, a następnie objęcie ich stałą
opieką przez grupy wolontariuszy, na bieżąco usuwających
pojawiające się śmieci, w znacznym stopniu rozwiążą
ten problem. Mamy w tym względzie dobre doświadczenia
z Rezerwatu "Meteoryt Morasko".
Poważne zagrożenie dla trwałości fortów
stanowią samosiejki drzew i krzewów, rosnące
bezpośrednio nad pomieszczeniami lub w pobliżu murów.
Ich korzenie uszkadzają izolację chroniącą
forty przed przeciekaniem wody opadowej i rozsadzają stropy
i ściany. Jesienią 1996 r. przeprowadziliśmy inwentaryzację
dendroflory poznańskich fortów. Na badanych obiektach
zanotowaliśmy łącznie 69 gatunków drzew
i krzewów. Wśród nich nie stwierdziliśmy
żadnych roślin rzadkich dla Poznania. Nie ma więc
przeciwwskazań dla usunięcia tych roślin, których
korzenie zagrażają fortom. Na podstawie wyników
badań można było szczegółowo określić,
z których miejsc należy usunąć wszelkie
drzewa, a w których tzw. "zieleń wysoka"
może pozostać, radując oko okolicznych mieszkańców
i umożliwiając gniazdowanie różnym ptakom.
Po uzyskaniu koniecznych zezwoleń, rozpoczęliśmy
wycinanie zbędnych zadrzewień na kilku pierwszych
fortach. Dzięki pomocy dużej liczby wolontariuszy,
prace posuwają się bardzo sprawnie.
W naszym projekcie nie dążymy do całkowitego zamknięcia
obiektów fortecznych przed ludźmi. Mamy nadzieję,
że uda się nam w jednym z fortów stworzyć
ośrodek edukacyjno-informacyjny, w którym będzie
można wziąć udział w prelekcji, obejrzeć
film, a także zwiedzić fort i zobaczyć w naturze
zimującego nietoperza (oczywiście z przewodnikiem, przy
zachowaniu niezbędnej ostrożności, aby nie zaszkodzić
zwierzęciu). Na zewnątrz może powstać ścieżka
dydaktyczna, ukazująca walory botaniczne tego terenu. Może
inni włączą się w to dzieło tworząc
ekspozycję muzealną? Jednocześnie w części
takiego fortu mamy zamiar stworzyć rodzaj stacji doświadczalno-ochronnej.
Czy projekt skończy się powodzeniem? Mamy nadzieję,
że tak. Dla jego koordynacji udało się nam powołać
tzw. Grupę Roboczą Ochrony Fortyfikacji Poznańskich,
w skład której weszli przedstawiciele wszystkich urzędów
i organizacji bezpośrednio związanych z realizacją
tego projektu. Są to m.in. reprezentanci: Rady Miejskiej
Poznania, Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego,
Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, Miejskiego Konserwatora
Zabytków, Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, Miejskiego
Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej, Miejskiego Inspektoratu
Obrony Cywilnej, Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji
czy użytkowników fortów. Mamy zapewnione finansowanie
większości planowanych kosztów z Fundacji EkoFundusz,
dotuje to przedsięwzięcie również Gminny
i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki
Wodnej. Wspomagają nas także wolontariusze angażujący
się nierzadko w bardzo ciężkie prace - bez tej
pomocy nie udałoby się z pewnością zrealizować
takiego projektu.
Radosław Dzięciołowski
Spis treści
Ostrożnie z prasą!
Ochrona nietoperzy to niezwykle trudne zadanie. Jej skuteczność
zależy w dużej mierze od upowszechnienia w społeczeństwie
rzetelnej wiedzy na temat nietoperzy. Dlatego niezwykle ważne
jest utrzymywanie przez chiropterologów kontaktów
z prasą i innymi środkami masowego przekazu. Niestety
w kontaktach tych musi obowiazywać zasada ograniczonego
zaufania do dziennikarzy. Zawsze bowiem istnieje obawa, że
nasze najbardziej przemyślane i ostrożne wypowiedzi
zostaną wypaczone albo ukażą się w postaci
skromnego dodatku do fantazji autora.
Nawet zaczerpnięte z literatury, czy zasłyszane od
badaczy informacje przedstawiane są często niezgodnie
z prawdą, a z wyobrażeniami autora:
"Zwierzątka małe (Microchiroptera) odżywiają
się owadami chwytanymi w locie, wieksze zjadają kręgowce,
soczyste owoce, wszystko co nie jest duże i się rusza.
Największe posilają się krwią wysysaną
z dużych ssaków."
Z tego samego źródła pochodzi najdoskonalszy
chyba przykład dziennikarskiej "lekkości słowa":
"Największym polskim nietoperzem, także w Europie,
jest nocek duży (Myotis myotis). Ciało ma dwukrotnie
dłuższe od gacka wielkoucha, pyszczek niczym u wściekłego
psa szykującego się do ataku. Z przodu ostre kły
zagięte ku środkowi, po bokach siekacze. Najodważniejszy
mężczyzna uciekałby w popłochu przed takim
stworzeniem. Na szczęście nie występują
one w północno-wschodniej Polsce (...)."
Powszechne jest mieszanie informacji o koloniach rozrodczych i
zimowych zgrupowaniach nietoperzy:
"Mały samotnik zimuje na izolatorze pamiętającym
carskie czasy. Jest w stanie hibernacji, nie reaguje na światło.
- To mroczek późny (...) Nie wiadomo dlaczego porzucił
rodzinę. A może został wydalony z kolonii?"
Informacje często toną w powodzi barwnych opisów
legend i zabobonów. Autorce artykułu nawiązującego
do Dekady Spisu Nietoperzy najodpowiedniejszy wydał się
taki wstęp:
"Przynależały do świata mocy ciemnych, nocnych
mar, magii. Coś musiało być w nich diabelskiego,
skoro spały całe dnie, wylatując na olbrzymich,
bezszelestnych skrzydłach nocą. Sama noc ma chyba takie
skrzydła. Na co polują? Na pewno na dusze. (...) Latają,
mówili, latają, żeby się wkręcić
ludziom we włosy. Ajak wkręci się taki we włosy,
to parchy sprowadzi, rozum odbierze. Pasterzom spiącym w
polu wyssie mózg. Człowiek z wyssanym mózgiem
w ciągu trzech dni musi umrzeć."
Nie wszyscy niestety zastanawiają się, czy bezpiecznie
jest przypominać niektóre stare wierzenia, szczególnie
bez opatrywania ich komentarzem? Wydaje się, że dla
rozsądnego człowieka wymowa takiego tekstu jest oczywista,
ale...
"Dobra gospodyni może też przybić żywego
nietoperza do drzwi obory, jeśli chce, żeby bydło
jej się darzyło, lub stodoły, a zbiory będą
obfite."
Nie istnieje niestety jedna uniwersalna rada, jak ustrzec się
przed nieuczciwością i dyletanctwem prasy. Dziennikarz
ma prawo napisać w oparciu o naszą wypowiedź własny
tekst i wówczas nie ma obowiązku konsultować
z nami jego treści. Prośby o autoryzacje udzielanych
wywiadów wywołują zdziwienie. Nawet gdy uprzejmy
dziennikarz udostępni nam tekst, redakcje rzadko uwzględniają
poprawki, przekonują, że brak czasu na korektę
lub wprowadzają własne zmiany w ostatniej chwili. Szanse
na to, że zobaczymy wcześniej artykuł w takiej
postaci, w jakiej pójdzie on do druku są tak czy inaczej
niewielkie.
Jeśli w artykule pojawia się nasze nazwisko, a nie
zgadzamy się z treścią przypisanej nam wypowiedzi,
możemy domagać się od redakcji, by opublikowała
sprostowanie. Zapewne jednak nie zostanie ono zamieszczone na
eksponowanym miejscu i większość czytelników,
którzy zapoznali się z artykułem, nie przeczyta
naszych wyjaśnień.
W tej sytuacji najważniejszym naszym zadaniem jest staranne
przygotowywanie się do wywiadów. Starajmy się
"sprzedać" dziennikarzom ciekawostki z życia
nietoperzy, którymi mogliby zastąpić stereotypowe
historie o wampirach. Powtarzajmy kilkakrotnie nawet najbardziej
oczywiste rzeczy i tłumaczmy wszystko od podstaw. Pokazujmy
zdjęcia krajowych nietoperzy. Podanie długości
i masy ciała nie działa na wyobraźnię, a
wielu ludzi spodziewa się, że nietoperze to zwierzęta
wielkości kurczaka lub przynajmniej gołębia. Nie
rezygnujmy z kontaktów z prasą, ale bądźmy
bardziej ostrożni.
Elżbieta Fuszara, Maciej Fuszara
Spis treści
X Ogólnopolska Konferencja Chiropterologiczna (Warszawa, 16 -17. XI 1996 r.)
Konferencja została zorganizowana przez pracowników
Instytutu Ekologii PAN i Kampinoskiego Parku Narodowego, przy
finansowym wsparciu Ministerstwa Ochrony Środowiska, Zasobów
Naturalnych i Leśnictwa. Przewodniczącym pięcioosobowego
Komitetu Naukowego Konferencji był prof. dr hab. Kazimierz
A. Dobrowolski, a Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego
- dr Grzegorz Lesiński.
W obradach wzięło udział ponad 100 osób
(w tym goście z Holandii i Czech), w większości
młodych badaczy i obserwatorów nietoperzy. Łącznie
wygłoszono 25 referatów i przedstawiono 27 plakatów.
Prezentowane doniesienia (referaty i plakaty) można pogrupować
w kilka bloków tematycznych:
1. Historia ruchu chiropterologicznego i ochrona nietoperzy. G. Lesiński
przedstawił historię dziewięciu poprzednich,
corocznych Konferencji unaoczniając stały wzrost zaineresowania
nietoperzami, zarówno wśród amatorów,
jak i profesjonalistów. Z. Urbańczyk omówił
historię ochrony nietoperzy i ich siedlisk w Polsce oraz
aktualne rozporządzenia prawne dotyczące tych zagadnień.
R. Szkudlarek i R. Paszkiewicz przedstawili efekty 4
lat działania Grupy do Badań i Ochrony Nietoperzy,
a A. i J. Węglowie zebrali dane dotyczące
ochrony nietoperzy w jaskiniach Polski. P. Lina z Holandii
przybliżył cele prac, powołanego w roku 1991 Zespołu
Koordynacyjnego do Spraw Ochrony Nietoperzy w Europie. Działania
tego Zespołu polegają m.in. na koordynacji międzynarodowej
akcji monitoringu populacji nietoperzy, upowszechnianiu potrzeby
ich ochrony oraz ułatwianiu wymiany informacji
2. Faunistyka. M. Kowalski, G. Lesiński i K. Sachanowicz
przedstawili aktualne rozmieszczenie gacka szarego na Nizinie
Mazowieckiej i Podlaskiej. Plakat M. Kowalskiego i K. Sachanowicza
dotyczył rozmieszczenia w Polsce nocków: Brandta i
wąsatka. Spośród terenów aktualnie objętych
w kraju badaniami faunistycznymi można wymienić: Gorczański
Park Narodowy (A. i P. Adamus), Parki Krajobrazowe
- Sulejowski (G. Radzicki, J. Hejduk) i Załęczański
(P. Adamus), Puszczę Romincką (M. Marzec,
K. Sachanowicz) i Karpaty Wschodnie (B. W. Wołoszyn,
W. Gałosz, M. Labocha). Na uwagę zasługuje
ponadto metoda wykrywania godujących samców mroczka
posrebrzanego, umożliwiająca stwierdzenie ich po głosach
nawet bez użycia detektora. Dzięki jej zastosowaniu
udało się stwierdzić ten rzadki gatunek w Białymstoku
(Ł. Kierus, L. Gjerde).
3. Ekologia hibernacji nietoperzy. T. Kokurewicz przedstawił
referat "Ekologiczne koszty hibernacji nocka rudego i ich
wpływ na strategie zimowania", a M. Jurczyszyn
- analizę przemieszczeń trzech gatunków nocków:
rudego, Natterera i dużego hibernujących w poznańskich
fortach. J. Hejduk i G. Radzicki zaprezentowali wyniki
obserwacji dotyczących zgrupowania nietoperzy w Jaskini Szachownica
podczas mroźnej i śnieżnej zimy 1995/96. Z. Rehk
z Czech omówił zimowanie nietoperzy w bunkrach w północnej
części Moraw.
4. Wyniki zimowego spisu nietoperzy. A. Węgiel zaproponował
sporządzenie spisu zimowisk nietoperzy dla potrzeb ich ochrony,
B. W. Wołoszyn przedstawił sprawozdanie z
działalności Centrum Informacji Chiropterologicznej
i - razem z T. Postawą - z Dekady Spisu Nietoperzy '96.
Również R. Dzięciołowski, M. Karbowska-Dzięgielewska
i E. Fuszara przedstawili wyniki zimowych liczeń w
swoich regionach, wykonanych w ramach DSN'96. Relacje z liczeń
i badań zimujących nietoperzy dotyczyły różnych
okolic kraju: Pojezierza Pomorskiego i Mazurskiego (I. Chudzińska,
K. Kasprzyk, E. Szyp, M. Wojciechowski), Fromborka
(A. Przesmycka, K. J. Śmiarowscy, B. Tralewski),
fortów Poznania (M. Jurczyszyn), Niziny Podlaskiej
(K. Sachanowicz), Jaskini Pod Sokolą Górą
na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej (T. Postawa) i jaskiń
tatrzańskich (A. Kepel).
5. Ekologia okresu aktywności nietoperzy. W. Harmata
omówił fenologię wiosennej i jesiennej aktywności
mroczków późnych. M. Kowalski przedstawił
wyniki badań monitorujących (199196) liczebność
kolonii nocka dużego w województwie radomskim i podkreślił
potrzebę zbierania danych dotyczących zmian liczebności
nietoperzy w koloniach rozrodczych. E. Fuszara prześledziła
aktywność łowiecką mroczków późnych
w różnych typach środowisk, W. Bogdanowicz,
K. Daleszczyk i M. B. Fenton zestawili dane dotyczące
częstotliwości ultradźwięków wydawanych
przez nietoperze i słyszanych przez ćmy. Okazało
się, że rodzaj ultradźwięków nietoperzy
zależy głównie od ich budowy morfologicznej,
a nie od udziału ciem w pokarmie. Badano również
letnią aktywność nietoperzy w jaskiniach i podziemiach
Wyżyny Krakowskiej (K. Kozakiewicz), Moraw (Z. Rehk,
Jan Zukal) i Pienin (R. Szkudlarek, R. Paszkiewicz i
J. Struzik). K. Spoelstra, E. Gorter i B. Verboom
z Holandii zaprezentowali wyniki dobrze przygotowanych metodycznie
badań przeprowadzonych w północno-wschodniej
Polsce. Ich celem było określenie zależności
pomiędzy zagęszczeniem owadów, żerowaniem
nietoperzy (karlika malutkiego i mroczka późnego),
a liniowymi elementami krajobrazu (linie drzew). Oba gatunki wykazały
odrębny wzór żerowania: karliki żerowały
częściej wewnątrz i blisko szpalerów drzew,
mroczki były najbardziej atywne w odległości kilkunastu
metrów od drzew.
6. Metody badawcze. A. Gawlak omówił podstawowe
metody biologii molekularnej, które można wykorzystać
w badaniach populacyjnych nietoperzy. D. Mika, R. Szkudlarek,
R. Paszkiewicz i A. Jarmo zwrócili uwagę
słuchaczy na metody DDS i CSR, które przy pomocy urządzeń
elektronicznych (detektory, czujniki) pozwalają rejestrować
liczebność i aktywność nietoperzy.
7. Choroby i pasożyty nietoperzy. D. Seroka i M. Sadkowska
przypomniały dotychczasowe przypadki wścieklizny odnotowane
w Polsce czterokrotnie u mroczka późnego. Mimo sporadyczności
zjawiska, osoby mające bezpośredni kontakt z nietoperzami
powinny się profilaktycznie zaszczepić. R. Dzięciołowski
zachęcał do zwracania uwagi na pasożyty nietoperzy,
które są często specyficzne tylko dla tej grupy
zwierząt, a dane ich dotyczące są ciągle fragmentaryczne.
8. Nietoperze hodowane w niewoli. K. Staliński i K. Gradoś
zaprezentowali gatunki nietoperzy (6 gat. egzotycznych), ostatnio
hodowanych w polskich ogrodach zoologicznych.
9. Popularyzacja wiedzy o nietoperzach. Zaprezentowano wyniki
ankiety przeprowadzonej przez A. Przesmycką i in. wśród
licealistów w Sieradzu. Dotyczyła ona biologii nietoperzy
i wykazała słabą znajomość głównie
nazw krajowych gatunków i ich zwyczajów pokarmowych.
Mass-media, w tym także prasa są często wykorzystywane
do upowszechniania wiedzy o nietoperzach. Niestety niski poziom
wielu dziennikarzy powoduje, że często ostateczny tekst
pełen jest błędów, a niekiedy wywołuje
odmienne od zamierzonych reakcje wśród czytelników.
Stąd też poparty licznymi przykładami plakat E. i M. Fuszarów
był apelem wyrażającym potrzebę autoryzowania
nawet krótkich notatek prasowych.
10. Spis Adresowy Chiropterologów Polskich, który
udało się wydać z inicjatywy naszego Towarzystwa,
został dołączony do materiałów konferencyjnych.
Obrady dopełniła dyskusja na temat problemów
polskiej chiropterologii, dotycząca możliwości
znakowania nietoperzy plastikowymi obrączkami, autorstwa
danych zbieranych w ramach akcji ogólnopolskich oraz sposobów
zdobywania pieniędzy na badania. Niestety w większości
poruszanych kwestii nie doszło do wiążących
ustaleń. Dodatkowym ożywieniem obrad były dwa
konkursy z nagrodami, dotyczące rozpoznawania gatunków
nietoperzy ze zdjęć.
Podsumowując wrażenia z konferencji trzeba przyznać,
że organizatorzy zapewnili dobre warunki do prowadzenia obrad,
a znaczny udział młodzieży wśród uczestników
pozwala na optymistyczne prognozy dotyczące rozwoju polskiej
chiropterologii.
Janusz Hejduk
Od Redakcji. OTON postanowił wysłać wszystkim
swoim członkom materiały z Konferencji. Osoby, które
nie były na X OKCh i jeszcze nie otrzymały materiałów
proszone są o kontakt z Towarzystwem.
Spis treści
OTON na Dniu Ziemi'97
Tegoroczne centralne obchody Dnia Ziemi odbyły się
27 IV na Polach Mokotowskich w Warszawie. Jak zwykle, celem ich
było przedstawienie społeczeństwu aktualnych
problemów ochrony środowiska przyrodniczego. W barwnym
festynie brało udział ok. 100 tys. osób.
W ramach prezentacji Instytutu Ekologii PAN przedstawiłem
plakat poświęcony działalności OTON (przygotowany
we współpracy z E. Fuszarą). Na plakacie znalazły
się: cele Towarzystwa, sposoby ochrony nietoperzy i obecnie
realizowane programy. Rozdawane były ulotki, w których
ogólnie przedstawiono nietoperze i wspomniano, jak zostać
członkiem OTON, plakat poświęcony ochronie zimujących
nietoperzy i formularz dla osób znających miejsca
przebywania tych ssaków. Ekspozycja wzbudziła duże
zainteresowanie. Warto w przyszłym roku zorganizować
stoisko OTON z bogatszą ofertą (oprócz materiałów
reklamowych równiez takie, których sprzedaż
mogłaby wzbogacić nasze skromne jeszcze konto).
Grzegorz Lesiński
Spis treści
3. Listy do Towarzystwa i Redakcji Biuletynu
Wśród listów adresowanych do Towarzystwa nasi
członkowie oraz niezrzeszeni miłośnicy nietoperzy
pytają o różne szczegóły z biologii
nietoperzy. W tym numerze postanowiliśmy rozwiać wątpliwości
koleżanki Ilony Lorenz dotyczące największych
zimowisk nietoperzy w Europie. Najpierw fragment listu:
"W te wakacje kilkakrotnie miałam okazję do obserwacji
nietoperzy. [...] Sierpień spędziłam we Francji,
w rejonie słynnym z grot. Zwiedziłam m. in. Gouffre
de la Fage, gdzie nietoperze latały cały czas pół
metra nad głowami turystów. Przewodnik stwierdził,
że zimuje tam 20 tys. nietoperzy i... że jest to największe
zimowisko nietoperzy w Europie. - To samo słyszałam
w Nietoperku (?)."
W jakim europejskim zimowisku zatem zimuje najwięcej nietoperzy?
Odpowiedź na to pytanie jest dość trudna. Z pewnością
spośród znanych zimowisk położonych w Europie
środkowo-wschodniej "Nietoperek" jest najważniejszy
i jego pozycja nie wydaje się być zagrożona.
W południowej Europie znane są zimowiska grupujące
więcej nietoperzy. Np. z jaskini "Cabrespine"
(Pireneje francuskie) podawanych jest 60.000 zimujących nietoperzy.
Z kolei w jaskini "Pestera de la Gura Dobrogei" (Rumunia)
w latach pięćdziesiątych obserwowano kolonię
około 100.000 karlików malutkich! Nie wiadomo jednak,
ile nietoperzy tam zimuje obecnie, należy jednak przypuszczać,
że z uwagi na spadek liczebności nietoperzy w całej
Euriopie liczba ta jest dużo niższa.
W innych niż podziemia typach zimowisk hibernują znacznie
mniejsze grupy nietoperzy. Znana jest obserwacja z Niemiec około
700 borowców zimujących w dziupli.
Warto zaznaczyć, że w podziemiach mogą przebywać
duże kolonie nietoperzy także latem. Dotyczy to wyłącznie
południowej Europy, gdyż większość
gatunków ukrywających się w czasie rozrodu w
jaskiniach nie występuje w północnej części
kontynentu. Udało nam się odszukać informację
o dwudziestotysięcznej kolonii rozrodczej podkasańca
w jaskini Cova de Moura w Hiszpanii.
Marek Kowalski
Spis treści
4. Informacje
Składki członkowskie
Zarząd OTON na zebraniach w 1997 roku podjął ważne
uchwały dotyczące składek członkowskich.
1. Postanowiono, że w latach 1996 i 1997 będzie obowiązywać
jedna składka. Znaczy to, że osoby, które zapłaciły
składkę w roku 1996 nie muszą jej płacić
w roku 1997. Wysokość składek:
składka podstawowa - 15 zł
składka ulgowa (dla osób, które nie są
w stanie zapłacić składki podstawowej) - 10 zł
składka junior (dla osób do 16 roku życia włącznie)
- 5 zł.
2. Uchwalono możliwość opłacenia składki
dożywotniej w wysokości 10 obowiązujących
składek rocznych. Po jej wpłaceniu nie obowiązuje
już dalsze płacenie składek, jednak w przypadku
wystąpienia z Towarzystwa lub usunięcia przez Zarząd
z Jego szeregów nie przysługuje zwrot kwot nadpłaconych.
Szczegółowe omówienie obowiązujących
składek podajemy pod koniec Biuletynu. Przypominamy wszystkim,
którzy nie opłacili składki za lata 1996/97,
że należy ją zapłacić do końca roku.
Marek Kowalski
Spis treści
Wakacje z nietoperzami
Podobnie jak w latach ubiegłych istnieje możliwość
wzięcia udziału z badaniach prowadzonych przez doświadczonych
chiropterologów w różnych miejscach Polski.
W zamian za udzieloną nam pomoc gwarantujemy możliwość
poszerzenia wiedzy o nietoperzach i rozpoznawaniu poszczególnych
gatunków oraz o metodach ochrony i obserwacji tych ssaków.
1. Spalski Park Krajobrazowy, druga połowa lipca (ok. dwa
tygodnie), noclegi w leśniczówce gratis, trwają
starania o otrzymanie dofinansowania na wyżywienie, opłata
- do 50 zł, dla członków OTON i Radomsko-Kieleckiego
Towarzystwa Przyrodniczego zniżka 50%, organizator - Marek
Kowalski (adres na końcu Borowiaczka).
2. Park Krajobrazowy Międzyrzecza Warty i Widawki, 5-20
lipca (ok. dwa tygodnie), noclegi w leśniczówce gratis,
trwają starania o otrzymanie dofinansowania na wyżywienie,
opłata - do 50 zł, dla członków OTON zniżka
50%, organizator - Maurycy Ignaczak, ul. Baczyńskiego 6/13,
98-220 Zduńska Wola, tel.: (0 43) 23-70-14
3. Puszcza Notecka, koniec lipca druga połowa sierpnia,
noclegi w leśniczówce gratis, trwają starania
o otrzymanie dofinansowania na wyżywienie, opłata -
?, organizator - Mirosław Jurczyszyn (adres na końcu
Borowiaczka).
4. Mazowiecki Park Krajobrazowy, 28 lipca-6 sierpnia, noclegi
gratis, trwają starania o otrzymanie dofinansowania na wyżywienie,
opłata - do 50 zł, dla członków OTON zniżka
50%, organizator - Grzegorz Lesiński (adres na końcu
Borowiaczka).
Zapraszamy serdecznie wszystkich chętnych, prosząc
o przysłanie do organizatora wraz ze zgłoszeniem następujących
danych: imię, nazwisko, dokładny adres do korespondencji
(odpowiedź nadejdzie po zakończeniu roku szkolnego!),
telefon, data urodzenia, członkostwo w OTON.
Spis treści
Co zrobić, aby zostać członkiem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Nietoperzy?
Wystarczy chcieć wspierać ochronę nietoperzy,
wypełnić deklarację (jest dołączona
do Biuletynu) oraz wpłacić składkę członkowską.
Składka jest ważna w roku kalendarzowym, w którym
ją wpłacono. Czas na opłacenie kolejnej składki
upływa z dniem 31 XII roku następnego. Wyjątkiem
są lata 1996 i 1997, kiedy obowiązuje jedna składka.
Spis treści
Po co wstępować do Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Nietoperzy?
Towarzystwo prowadzi działalność mającą
na celu poznanie nietoperzy, ich ochronę oraz szeroko rozumianą
edukację. Staramy się nasilać naszą działalność
- z pewnością będzie to zauważalne w roku
1998. Planujemy wydanie książeczki pod roboczym tytułem
"Poznajemy nietoperze" oraz zintensyfikowanie prac zmierzających
do objęcia ochroną najważniejszych zimowisk tych
ssaków w Polsce. Każdy członek Towarzystwa jest
dla nas moralnym wsparciem naszej działalności, a ponadto
im większą siłę będzie stanowił
OTON, tym odważniej będziemy mogli występować
względem ludzi z zewnątrz. Siłą Ogólnopolskiego
Towarzystwa Ochrony Nietoperzy są jego członkowie.
"BOROWIACZEK" - BIULETYN OGÓLNOPOLSKIEGO TOWARZYSTWA
OCHRONY NIETOPERZY
Redagują: Marek Kowalski, Andrzej Węgiel; nakład
150 egzemplarzy
Adres redakcji: ul. Wyszogrodzka 5 m. 82, 03-337 Warszawa, tel.
(0-22) 675 39 36
Z uwagi na niski nakład nr 1/97 Biuletyn nie jest publikacją, dlatego informacje w nim zawarte nie podlegają cytowaniu.
|