Kiedy wy wszyscy śpicie…

Minęła północ, prawie wszyscy słodko śpią, a tu zdarza się kolejna niezwykła historia. Jedna z tych, które przywracają dobre, ciepłe myśli w deszczową i niepewną jesień. Tak, bo akurat ostro leje (nawet momentami epicko…), a tu dzwoni człowiek, że właśnie podjechał z nietoperzem.

Historia niby jakich wiele, bo niejeden z nas przyjmuje zagubione zwierzęta w różnych sytuacjach. Ale tej nocy bardzo mnie to poruszyło – człowiek z pudełkiem w strugach deszczu i słowami: „no, przywiozłem, bo to przecież żywe zwierzę”.

Nietoperz dobrze, bezpiecznie „zapakowany”, nakarmiony larwami mącznika („karmiłem przed wyjazdem, żeby pan już dzisiaj nie musiał”), z uszkodzeniem skrzydła, które nie wygląda tak źle jak z opisu wynikało.

– Bardzo dziękuję, dostarczył go pan jak należy.

– No, starałem się robić to, co pan polecił.

– Fajnie, jeszcze raz dziękuję. To wraca już pan do domu?

– No, 150 kilometrów.

Czytaj dalej Kiedy wy wszyscy śpicie…

Wakacje z Duchami

A dlaczegóż by nie pozwolić sobie na ciągłe wakacje? I to z Duchami? Takie właśnie udało się nam urządzić w Parku Krajobrazowym Puszczy Knyszyńskiej.

              Tytułowe wakacyjne Duchy mogą się każdemu kojarzyć inaczej. Jednemu np. z lękiem przed czymś nieznanym, a innemu z książką Adama Bahdaja albo niesamowitymi przygodami, w których emocje zachęcają do działania. I znakomicie! To dobrze, że w życiu można sobie wybrać jakąś prywatną opcję. Bardzo często okazuje się, że ludzie, którzy poznają nietoperze, chętniej wybierają coś niezwykłego, pasjonującego i tajemniczego. Taka ich natura.

Czytaj dalej Wakacje z Duchami