Biebrzańskie zimowe wyprawy na K2

No… prawie jak na K2. Za to całkiem prawdziwe są biebrzańskie, mroźno-śnieżne badania nietoperzy – w żywy sposób przywołujące na myśl klimaty himalaistycznego ekstremum. Główne zadania w czasie tych wypraw: poznawanie hibernujących nietoperzy w celu ich lepszej ochrony.

Ekipa w drodze na szczyty. A potem w podziemia – badać nietoperze, oczywiście.
I do schronu…

Na początku lutego tego roku miłośnicy chiropterologii zbadali zimowiska nietoperzy w okolicach Biebrzańskiego Parku Narodowego. Twierdza Osowiec oraz schrony w okolicach miejscowości Trzyrzeczki, a także przydomowe piwniczki – oto główne obiekty zimowych badań w tym regionie.

Wiele ze schronów Twierdzy Osowiec kryje nietoperzowe tajemnice…
Biebrzańska nieskończoność.
Takie to ładne, tradycyjne piwniczki, dają schronienie nietoperzom na zimę.

                Było pysznie! Krajobrazowo i przyrodniczo, bo temu zawsze sprzyja Biebrza, a teraz jeszcze dodatkowo uroku dodała przecudna zima. No i nietoperzowo też bardzo bogato, bo w Twierdzy padł kolejny rekord – naliczono tam już 800 mopków Barbastella barbastellus.

„Mopsowate” pyski i prawie czarne futro – jedne z cech mopka Barbastella barbastellus.
Bogactwo osowieckich, pocarskich podziemi – mopki (Barbastella barbastellus) okraszone nockiem Natterera (Myotis nattereri).
Czy widać osobnika o czarnym futrze?

                Przemieszczanie się po terenie przypominało jako żywo wyprawy w Himalaje – stąd tytułowe skojarzenie ze zdobywaniem K2.

Niestrudzeni himalaiści.
Całkiem jak zejście z ośmiotysięcznika.
Nareszcie głęboki śnieg!

                „Biebrzańscy Himalaiści” spisali się dzielnie, wyrabiając jednocześnie ponadnormatywną kondycję. Przynieśli też ze schronów i piwnic sporo istotnych informacji o nietoperzach, które posłużą dalszej ich ochronie.

Wejścia do schronów są niekiedy zabezpieczane kratami – w wielu przypadkach umożliwia to nietoperzom przeżycie zimy.
Hibernujący mopek Barbastella barbastellus

                Więcej niech opowiedzą zdjęcia, a my dziękujemy serdecznie za pomoc w organizacji badań Biebrzańskiemu Parkowi Narodowemu, Osowieckiemu Towarzystwu Fortyfikacyjnemu oraz Jednostce Wojskowej w Osowcu-Twierdzy.

Dobre Duchy dbają o nietoperze.
Prawdziwy, złoto mieniący się skarb – mroczek pozłocisty Eptesicus nilssonii.
Nocek rudy Myotis daubentonii (w górnej części, nieco na prawo) w dość ekstremalnych warunkach .
Biebrzański Człowiek Śniegu, oczywiście.
Muzeum lodowych rzeźb.
Mopek Barbastella barbastellus – w zimowisku nad Biebrzą spokojnie może czekać na wiosnę.
Mroźno – niektóre części schronów mimo dobrej izolacji z kilkumetrowej warstwy betonu jednak się przechładzają.

                Chcielibyśmy także aby imiennie podziękowania za pomoc i skuteczne działania przyjęli od nas przyjaciele nietoperzy (alfabetycznie): Krzysztof Frąckiel, Igor Iwaszko (niestrudzony Biebrzański Fotograf i  Przewodnik), Rafał Karczmarewicz, Jan Kułak, Justyna Pińkowska, Radosław Szczęsny.

Do zobaczenia za rok!

Z nietoperzowym pozdrowieniem – Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

tekst i fotografie: Grzegorz Błachowski

Tu był taki jeden rok temu… fot.: Rafał Karczmarewicz