Rzuć monetę Batmanowi – posiłek dla nietoperza po przejściach

Co roku pod opiekę naszego stowarzyszenia trafia nawet kilkaset nietoperzy. Najwięcej pracy jest w okresie jesiennym i zimowym, kiedy to poszukując bezpiecznego schronienia, zaglądają do rozmaitych szczelin i otworów w naszych domach. W ramach interwencji odławiane są całe grupy od kilkudziesięciu do ponad 200 nietoperzy, najczęściej borowców wielkich.

Z reguły są to ofiary uwięzienia w różnego rodzaju pułapkach, jak rynny, okna skrzynkowe, przewody wentylacyjne. Większość z nich jest wycieńczona, wychudzona, odwodniona lub nawet poraniona. Wymagają specjalistycznej opieki weterynaryjnej oraz odpowiedniego odżywiania. Korzystamy wtedy z gotowych odżywek dla rekonwalescentów przeznaczonych dla zwierząt domowych oraz owadów karmowych. Wszystkie działania prowadzimy jako wolontariusze, a zakupy dla podopiecznych opłacamy z przysłowiowej własnej kieszeni.

Obecnie używane przez nas preparaty znacznie podrożały, a koszt jednego posiłku dla 100 borowców to ok. 50 zł.. Przywrócenie ich właściwej kondycji, aby można je było wprowadzić bezpiecznie w stan hibernacji, wymaga regularnego karmienia przez przynajmniej dwa tygodnie.

Dlaczego to robimy? Bo wiemy jak cennym elementem ekosystemów, również tych miejskich, są nietoperze. Każdy nakarmiony i wyleczony zimą borowiec, mroczek czy gacek to kilogramy zjedzonych wiosną i latem uciążliwych owadów. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj nasz darmowy poradnik